Wpisy użytkownika multicolor z dnia 18 grudnia 2011

Liczba wpisów: 2

multicolor
 
 Na pewno niejedna z Was ma w swojej kolekcji przynajmniej jeden pokruszony cień, z którym uparcie nie chce się rozstać. Nawet mimo tego, że rozsypuje się niemiłosiernie przy każdym otwarciu... Jest na to sposób! Zebrałam się w końcu i ponaprawiałam kilka takich moich ulubionych cieni. I powiem jedno... to działa!

Cień firmy Joko, jeden z ładniejszych fioletów w moim kufrze, cudownie podbija niebieską i zieloną tęczówkę. Niestety, stan opłakany...
IMG_3427.JPG

IMG_3430.JPG


Ale jest nadzieja! Bierzemy wykałaczkę i dziubiemy cień na drobny pył...
IMG_3432.JPG

IMG_3433.JPG


Następnie chwytamy coś alkoholowego. Ja miałam pod ręką spirytus salicylowy. Wlewamy go do pokruszonego cienia i mieszamy na papkę...

IMG_3435.JPG

IMG_3438.JPG


Następnie bierzemy chusteczkę higieniczną...
IMG_3441.JPG


...i przyciskamy nią cień, tak, aby nadmiar alkoholu został przez chusteczkę wchłonięty.

IMG_3442.JPG

IMG_3443.JPG


I gotowe!
IMG_3444.JPG


Teraz możemy wyczyścić dokładniej opakowanie cienia, bo więcej już nie będzie nam się rozsypywał i brudził wszystkiego dookoła :)
IMG_3447.JPG


Teraz dajmy mu tylko troszkę podeschnąć... Po nocy powinien już nadawać się do użytku :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

multicolor
 
 Na zakończenie ciężkiego i obfitego w operacje fryzjerskie dnia dołączam foto z pracowni :) Wyglądam jak mityczna meduza, tylko nie zabijam wzrokiem i we 'włosach' mam nawet kwiatka... hehe :)
DSC00436.jpg