Wpisy użytkownika multicolor z dnia 9 września 2011

Liczba wpisów: 3

multicolor
 
Okrutnie dawno mnie tu nie było! Przez ten czas zdążyłam skończyć już moją szkołę wizażu :) mam nadzieję poprawić się z publikowaniem notek, bo do wszystkich obserwowanych zaglądam regularnie, nawet jeśli nie komentuję... :)
Mój chłopak wyruszył w daleką podróż po Gruzji więc mam dobre 3 tygodnie wolnego - czyli pędzle w ruch! Zrobiłam dziś mega zamówienie na alledrogeria.pl bo część z Was polecało zamawiać tam kosmetyki. Jak paczuszka do mnie dojdzie, to na pewno pochwalę się zawartością. Już nie mogę się doczekać :)
 

multicolor
 
Dość rzadko trafiam na takie kosmetyki lub akcesoria do makijażu, z których jestem naprawdę zadowolona i w których nic bym nie zmieniła. Ostatnio udało mi się kilka takich ustrzelić :)

DSC00307.jpg


Odżywka w sprayu firmy Isana, dostępna w Rossmanie. Wzięłam ją totalnie przypadkowo, bo odżywka do spłukiwania nie dawała sobie rady z rozplątywaniem moich włosów i stwierdziłam, że ewentualne kołtuny po prostu popsikam czymś takim. Co się okazało? Że jest świetna! Włosy są miękkie, nawilżone, mega błyszczące i zdrowo wyglądają... Co przy moich rozjaśnianych włosach jest wyczynem :) Kosztuje niewiele, dokładnie nie pamiętam, ale chyba coś koło 10 złotych. Używam nadal jak na początku, po szamponie i odżywce do spłukiwania.

DSC00303.jpg


Fakt, że nie mam porównania z innymi tego typu cudami, bo wczoraj farbowałam brwi henna samodzielnie pierwszy raz w życiu! Wybrałam odcień brązowy i okazał się strzałem w dyszkę. Bardzo bałam się, że brwi wyjdą czarne, co już przerabiałam u kosmetyczki (!). Mega plus za dokładne krycie, ładny brązowy naturalny odcień no i cenę - coś koło 2,50 zł w Naturze ^^

DSC00312.jpg


Pędzelek Inglot nr 6SS. Nie wiem jak wcześniej radziłam sobie z rozcieraniem cieni bez niego! Aaaa w sumie pamiętam... Musiałam nieźle się namachać. Z tym pędzelkiem rozcieranie to przyjemność, która trwa chwilkę. Dodatkowo to, co jest w nim fajne - nie zabiera pigmentu do siebie, tylko go rozciera (no tak chyba powinno być!?). Wcześniej pędzelki do rozcierania zabierały mi cień i musiałam dość sporo dokładać, głupiego robota... Cena hmmm koło 30 złotych, nie dużo, nie mało, ale warto. No i nie łysieje :)

DSC00310.jpg


Uwielbiam sztuczne rzęsy! Niestety często na samą myśl o ich przyklejaniu, kiedy mega się spieszę na imprezę (lub już wypiłam kilka drinków hehe) dostawałam drgawek i ostatecznie rzadko pozwalałam sobie na taki luksus. Na te rzęski namówiła mnie kuzynka, jak byłam w Londynie. Kosztowały coś koło 6 funtów (jakieś 30 złotych) i żałuję, że nie wzięłam całej serii! Rzęsy są produktem firmy Eylure, która podpisała zapewne kontrakt z dziewczynami z grupy Girl Aloud. I tak, każda z nich, a jest ich pięć, stworzyła swoje ulubione sztuczne rzęsy. Ja wybrałam Kimberley, rzęsy stylizowane na kocie oko - delikatnie dłuższe i znacznie gęstsze w kącikach. Co jest w nich takiego fajnego? To, że bez problemu można je przykleić! Rzęski przymocowane są do cieniutkiego paseczka, który jest giętki. Dzięki temu nie muszę ciągle walczyć z odklejającymi się koncówkami w kącikach zewnętrznych i wewnętrznych oczu. Nawet dołączony klej daje spokojnie radę, co rzadko się zdarza przy klejach dołączanych do innych, tańszych rzęs... Zamówiłam dziś rzęsy Fraulein i mam nadzieję, że będą choć troszkę przypominały te z Eylure.
  • awatar Addiction: mam ten sam pędzelek i dla mnie jest to zbawienie :D dużo na jego temat jest nieciekawych recenzji - że się rozchodzi - wypadające włosie u mnie nic się z nim nie dzieje a maltretuje go 2 miesiące codziennie :)
  • awatar Addiction: sama tego pomysłu na plaster nie wymyśliłam, w internecie kiedys, kiedyś znalazłam :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

multicolor
 
Uwielbiam złoto, żółcie i pomarańcze w makijażu, świetnie podbijają niebieską tęczówkę. Mój dzisiejszy makijaż pięknie wygląda w ostatnich ciepłych promieniach słońca... Szkoda tylko, że musiałam ratować się aparatem w telefonie, bo swojego Benka (Benq) pożyczyłam mamie.

2.jpg


1.jpg



3.jpg


Make up w całości wykonany cieniami Sleek, głównie z paletki Sunset :)
Pokaż wszystkie (3) ›