• Wpisów: 105
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 00:49
  • Licznik odwiedzin: 78 574 / 2850 dni
 
multicolor
 
*Dziewczyny!* Ratujcie!

Idzie wiosna pełną parą i zawsze wtedy mam wrażenie, że słoneczko świeci "ostrzej" i *uwydatnia wszystkie niedoskonałości cery,* mimo starannego makijażu. Mam głównie na myśli *rozszerzone pory i wągry.*

*Jakie macie sposoby na ich pozbycie się?* Takie sprawdzone, najlepiej domowe, choć konkretnymi nazwami kosmetyków drogeryjnych też nie pogardzę.

Mam *cerę tłustą* i rozszerzone pory na całej powierzchni buzi. Wągry mało widoczne, na nosie.
9585.jpg

(zdjęcie fleszstyle.pl/)
mieszana440.jpeg

(zdjęcie wp.pl)
zwezone pory reklama fraxel.jpg

(zdjęcie www.mediderm.com.pl/)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Mam podobne problemy i mnie osobiście bardzo pomaga OCM wykonane oliwką HIPP - rewelacja!
    Więcej info na ten temat, jak jesteś ciekawa, znajdziesz u mnie:)
     
  •  
     
    mam taką samą cerę wrr :/
     
  •  
     
    dziewczyny dzięki za wszystkie cenne rady!
     
  •  
     
    Jesli nie masz, to polecam peeling morelowy antybakteryjny Soraya L(
     
  •  
     
    ah walka z wągrami to jak walka z wiatrakami :(
     
  •  
     
    @multicolor: a proszę :) najlepszy jest efekt "po"- na zerwanej maseczce wszystko widać :/ Aż się zdziwiłam że tyle tego bylo :/
     
  •  
     
    maseczki z glinki i alg morskich
     
  •  
     
    @ikselka: bardzo ale to bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, na pewno wypróbuję tę metodę skoro tak chwalisz. ja nie mam problemu z naczynkami, już nie raz robiłam parówkę więc wybiorę tę hardcorową wersję ;)
     
  •  
     
    szczoteczka do twarzy plus tonik kótry ostatnio kupiłam i są juz dużo mniej widoczne
     
  •  
     
    Mam cerę suchą, naczynkową- maskę nakładam tylko na nos. Gdybym miała tłustą (bez widocznych naczynek!) to spróbowałabym wersji z parówką :)

    czyli mocny peeling,zmycie go, parówka z ziołami(np rumianek, skrzyp, pokrzywa, lipa) i potem maseczka.  

    Ale uważajcie jesli macie cerę naczynkową, bo parówka może zaszkodzić ;)
     
  •  
     
    przepraszam że dopiero teraz odpisuję :)

    ja robię tak- zalewam około 3 łyżeczki żelatyny gorącą wodą i intensywnie mieszam żeby się połączyło. Wody musi być tyle żeby zakryć żelatynę. jeśli wychodzi za gęste dolewamy odrobine wody. Musi wyjść taki gęstawy "glut". Nakładamy gdzie potrzebujemy dość grubą warstwą- nie tak jakbysmy się wodą smarowały, tylko tak na kilka mm (równomiernie zwłaszcza na brzegach, inaczej się skruszy na nich i trzeba będzie zmywać). I czekamy do całkowitego wyschnięcia- zrobi się taka twarda skorupka. Zdzieramy dość mocno- uwaga na włoski bo może wyrwać. I tyle :)

    Ale trzeba pamiętać że skórę trzeba mocno oczyścić i otworzyć pory, inaczej nic nie usunie. Ja robię demakijaż,potem mocny peeling,zmywam, przykładam ciepły wacik żeby otworzyc te pory i potem od razu maseczkę.Po 2 razach miałam idealnie czysty nos :)A teraz prawie wogóle mi się nie robią :)
     
  •  
     
    @ikselka: też ciekawi mnie jak robisz tą naseczkę
     
  •  
     
    @ikselka: ale masz na myśli maske z żelatyny i ciepłego mleka, nakładaną na twarz i po odpowiednim czasie zerwaną? czy zmywasz wodą? bo jakiś czas temu na na kanale jednej dziewczyny na yt widziałam taki żelatynowy sposób na zaskórniki, papka nakładana na nos, czoło brodę i zrywana po zastygnięciu. mnie to za cholerę nie chciało zejść i miałam problemy z jej usunięciem w ogóle
     
  •  
     
    maseczka z żelatyną- dla mnie rewelacja :P robię raz na jakiś czas i nie pojawiaja mi się już tak te wągry. Ty przy tłustej cerze musiałabyś częściej robić :)
     
  •  
     
    Ja dzisiaj właśnie się sobie przyglądnęłam do lustra i mam takie wągry że masakra :( poszukuję ratunku :P
     
  •  
     
    ja póki co ratuję się maseczkami... :)